piątek, 8 lipca 2016

Apollo i boskie próby. Ukryta wyrocznia - Rick Riordan

Postanowiłam wprowadzić do moich recenzji opis bibliograficzny. Na pewno wiecie, o co chodzi.
A jeżeli nie, to zaraz zobaczycie.

Autor: Riordan Rick
Tytuł: "Apollo i boskie próby. Ukryta wyrocznia"
Wydawnictwo: Galeria Książki
Data wydania: 2016-05-18
Ilość stron: 368

Przed przeczytaniem książki wysłuchałam kilka recenzji, w których mówiono, że Rick już się wypalił, a "Apollo" jest pisany na siłę. Ja nie miałam takiego wrażenia, a co więcej uważam, że była to jedna z lepszych jego książek. Rick zawsze na nowo mnie zaskakuje. Chociaż muszę się przyznać, że nie skończyłam żadnej z jego serii to z każdą następną napisaną przez niego książką mam jeszcze więcej motywacji do tego.

Uważam, że nic lepiej nie przybliży wam fabuły, niż to co autor umieścił na tylnej zakładce.


Apollo rozgniewał swojego ojca Zeusa i za karę został strącony z Olimpu. Słaby i zdezorientowany ląduje w Nowym Jorku jako zwykły nastolatek. Pozbawiony nadprzyrodzonych mocy liczący cztery tysiące lat bóg musi nauczyć się, jak przeżyć we współczesnym świecie, dopóki nie zdoła jakoś odzyskać przychylności Zeusa.

Niestety Apollo ma wielu wrogów (...). Potrzebuje pomocy, a do głowy przychodzi mu tylko jedno miejsce, w którym może jej szukać (...) Obóz Herosów.

 Książka pisana jest w narracji samego Apollina, a jego wypowiedzi są rozbrajające. Poznajemy kilka nowych bohaterów i kolejne tajemnice zatajone przez bogów i Chejrona. Oczywiście Rick nie mógł pozwolić nam za długo tęsknić za Percym albo Leonem i umieścił ich w książce.

Zdjęcie na podstawie zdjęcia ze strony książka-świat, który nie wszyscy zrozumieją (na fb).

Głównym motywem jest zadanie Apollina, mianowicie uwolnienie spod władzy Bestii Wyroczni Delfickiej i pozostałych mniejszych Wyroczni, ale nie tylko na tym skupia się akcja.
Ironiczne poczucie humoru autora jest genialnie rozplanowane i nadaje książce lekką i przyjemną do czytania formę. Niestety, jako że jest to w pewnym sensie kontynuacja serii "Percy Jackson i bogowie olimpisjcy" oraz "Olimpijskich herosów" znajduje się tam wiele spoilerów. Mimo dość dużego doświadczenia literackiego, Riordan wciąż zaskakuje i porywa serca swoich fanów i nie tylko.
Tak... Recenzje to zdecydowanie nie jest moja mocna strona, ale uważam, że nie wyszło aż tak źle.

Ocena książki: 9/10
Jeżeli macie już za sobą "Apolla" koniecznie podzielcie się ze mną swoimi poglądami w komentarzu.

2 komentarze:

  1. Ja jeszcze nie czytałam, ale kupiłam w ciemno (tzn po części, bo autora znam i kocham) :D Więc fajnie ze było warto ^^
    Pozdrawiam!
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że każda książka Ricka jest warta kupienia i mam pewność, że będzie genialna, więc w moim wypadku nie było niczego co mogłoby mnie powstrzymać.

      Usuń